piątek, 17 sierpnia 2012

Tak wyglądają moje włosy po wczorajszej wizycie u fryzjera :


podcięte ok 4cm, dla mnie to jakiś szok. Nie mogę się przyzwyczaić..sama chciałam jak najszybciej z długich zniszczonych blond włosów mieć zdrowe czarne. Zdawałam sobie spr z tego, że zniszczonych końcówek się nie sklei, że trzeba je obciąć, najlepiej pare cm nad zniszczonym. Teraz mogę zacząć od nowa, opracowuję właśnie plan pielęgnacji ;)

Brak komentarzy: