niedziela, 22 lipca 2012

Pierwsza recenzja ;) Carter-Wallace, Pearl Drops Daily Shine Toothpolish

Bloga założyłam w lutym, mamy koniec lipca, a ja ciągle nie mogę się przekonać do pisania.. albo jestem zbyt leniwa. W takim wypadku postanowiłam to zrobić 'na siłę' może mnie to wciągnie ;)
I nadal nie wiem jak się do tego zabrać ;x
Od jakiegoś czasu zastanawiałam się nad recenzją...pasty do zębów :D
Ok 2tyg temu skończyła mi się pasta, a że pod ręką miałam akurat dawno zakupioną 'Pearl drops daily shine toothpolish' postanowiłam dać jej szansę. Nie liczyłam na żadne spektakularne efekty, wiadomo, że na pierwotną barwę mają duży wpływ czynniki genetyczne. Sam naturalny kolor wynika z takich czynników jak:
  • przejrzystość tkanek zęba (przezierność),
  • skład chemiczny (głównie stosunek ilościowy wapnia i fosforu),
  • mineralizacja tkanek,
  • odcień szkliwa i jego grubość
  • kolor zębiny
i co może zrobić pasta do zębów za 7zł? Myliłam się. Używałam jej regularnie przez 2tyg, nie sprawdzając codziennie koloru, nie licząc na nic, więc jakie było moje zdziwienie kiedy po tym czasie szczerząc się do lusterka zobaczyłam dużo bielsze zęby. Na efekty jak z opakowania nie ma co liczyć, wiadomo jest to zwykła pasta - dodatkowo jedna z tańszych, a nie zabieg w gabinecie za 800zł (na który prędzej czy później się skuszę).
Teraz konkrety:
Plusy :
  1. Przede wszystkim oczywiście wybiela
  2. Minimalizuje powstawanie osadu
  3. Bardzo długie uczucie świeżości
  4. Dostępność
  5. Cena
  6. Opakowanie (nienawidzę tubek, zawsze mam problemy z wyciskaniem szczególnie jeśli chodzi o farby do włosów. Dodatkowo opakowanie stawia się 'do góry nogami' przez co łatwiej ją wycisnąć)
  7. Nie wiem jakim cudem, ale nie podrażniła zupełnie moich wiecznie nadwrażliwych zębów. 
Minusy :
  1.  Mało wydajna
  2. Nierównomiernie rozjaśnia
 Za taką cenę mogę ją polecić z czystym sumieniem, tym bardziej, że efekty są zadowalające-jak na tak krótki okres stosowania. ;)





 

2 komentarze:

strī-linga pisze...

o, ciekawe. ja chcę wypróbować dwóch specyfików do zębów w najbliższym czasie. pewnie recenzje prędzej czy później pojawią się na prostych czynnościach. ja bardzo lubię czytać recenzje produktów do jamy ustnej, nie wiem czemu ;P

frombodytohair pisze...

czekam na wlosowe notki;d
pozdrawiam;d